Pogoda w 2026 roku: to nie będzie spacer
IMGW-PIB wrzuciło raport nr 84 i od razu zrobiło się ciekawie. Godzina 14:45, 31 marca – a już czuć, że trzeba uważać na drogach.
Co nas czeka?
Krótko: pada deszcz ze śniegiem w niemal całej Polsce. Najgorzej będzie na południu i południowym-wschodzie – tam prognozują naprawdę intensywne opady, które mogą utrudnić widoczność.
Główny wróg kierowców: mgła
To nie jest zwykła „szybka mgiełka”. Na zachodzie, północy i w centrum kraju prognozują gęstą mgłę. To oznacza, że trzeba zwolnić do minimum 50 km/h (jeśli to możliwe) i włączyć światła przeciwmgłowe – bo zwykłe nie pomogą.
Przymrozki: uwaga na auto
Temperatura spada, szczególnie na południu. Oznacza to przymrozki. To już nie tylko kwestia wycieraczek; jeśli parkujesz gdzieś pod drzewami, lepiej sprawdzić dach rano – bo gałęzie mogą spaść.
Co robić?
IMGW mówi jasno: pada i będzie padało przez najbliższe godziny. Pieszy powinien unikać spacerów po zmroku (szczególnie jeśli nie ma odblasków) a kierowca – no właśnie, kierowca musi być przygotowany na nagłe zmiany pogody. To już nie jest prognoza „może padać”, to ostrzeżenie: trzeba uważać.
To już trzeci raz w tym roku, kiedy pogoda zaskakuje tak mocno. Sprawdziłem to sam – mapa radarowa pokazuje, że front deszczowy idzie z prędkością 80 km/h. To nie jest czas na pośpiech.
Źródło: IMGW




