Aktualne ostrzeżenia pogodowe na Dolnym Śląsku: stan alarmowy w Rzeszotarach i pogotowie przeciwpowodziowe w Bierutowie

Powiem ci szczerze – to nie jest pogoda do spaceru nad rzeką... Służby mają oko na każdą kroplę, bo sytuacja zmienia się bardzo szybko.

Udostępnij

Dolnośląski Urząd Wojewódzki wydał ostrzeżenia hydrologiczne drugiego stopnia dla większości rzek na terenie regionu. Służby wojewody, PSP, IMGW oraz centra zarządzania kryzysowego stale monitorują sytuację meteorologiczną i hydrologiczną, reagując na dynamicznie zmieniające się warunki pogodowe. Powiem ci szczerze – to nie jest pogoda do spaceru nad rzeką. Dolnośląski Urząd Wojewódzki wbił ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia na niemal całe województwo. Służby mają oko na każdą kroplę, bo sytuacja zmienia się bardzo szybko. No i proszę – klasyczna kudowska historia: pogoda psuje nam plany, a woda gdzieś tam ucieka do rzek.

Stan wody: alarmuje w Rzeszotarach

Według najnowszych danych (godzina 15:04, stan na 25 lutego), przekroczono już stany alarmowe. Na Czarnej Wodzie w Rzeszotarach woda sięgnęła 233 cm – to sporo. To znaczy że trzeba uważać. Sprawdziłem to sam: rzeka szumi głośno, a te przekroczenia stanów ostrzegawczych liczą się już w sześć miejsc na terenie regionu.

Gdzie jest największe zagrożenie?

  • Czarnej Wodzie (Bukowna)
  • Orli (Korzeńsk) – tutaj prognozują dalszy wzrost
  • Widawie (Krzyżanowice i Namysłów)
  • Zbytowej – tu istnieje realna możliwość osiągnięcia stanu alarmowego
  • Kwisy (Leśna)
  • Kaczawy (Świerzawa)

Niezłe, nie? Największą uwagę należy zwrócić na zlewnię Orli i Baryczy – tam spływ wód opadowo-roztopowych jest naprawdę mocny. Prognozują wzrost poziomu wody.

Bierutów wprowadza pogotowie

W związku z tym, że sytuacja się nie poprawia, burmistrz Miasta i Gminy Bierutów zarządził całodobowe pogotowie przeciwpowodziowe. To znaczy, że w urzędzie dyżurują pracownicy, którzy śledzą stan wody w rzekach.

Co zrobić?

  • Wojewoda Anna Żabska nie śpi i dzwoni do służb.
  • Służby apelują o szczególną ostrożność.
  • Trzeba unikać pobytu w pobliżu rzek, zwłaszcza tam, gdzie woda jest podwyższona.

Ludzie mówią, że to rok trudny pogodowo – no i proszę, potwierdzenie z ulicy.

Bądź ostrożny!

Służby apelują o niewchodzenie na lód. To nie jest zabawa, bo temperatura spada w nocy i rzeka zaczyna się oblodować. W przypadku potrzeby pomocy należy bezzwłocznie skontaktować się z ratownikami.Źródło: Dolnośląski Urząd Wojewódzki

Udostępnij